





Przepis na jajka po turecku w mojej, wiosennej odmianie z chrupiącymi szparagami i pieczonym czosnkiem, który wkręcam do jogurtu. To śniadanie chyba dedykowane dla osób na redukcji jak ja - samo białaczko i trochę błonnika. Najlepiej z jakimś dobrym chlebem, którego u mnie akurat zabrakło 😅 Poniżej macie przepis dla 2 osób.
Samo danie nazywa się çılbır i pochodzi z kuchni tureckiej, a jego historia sięga jeszcze czasów Imperium Osmańskiego 🇹🇷 Klasyczna wersja to jajka w koszulce podawane na czosnkowym jogurcie z gorącym masłem z papryką pul biber. Brzmi prosto, ale cały sekret tkwi w kontrastach - chłodny jogurt, płynne żółtko i aromatyczne masło tworzą razem coś absurdalnie dobrego. To trochę comfort food, a trochę śniadanie idealne po prostu do wycierania talerza pieczywem 🥖
U mnie klasyczna wersja dostała trochę bardziej wiosenny kierunek ☀️ Do jogurtu trafia pieczony czosnek, który robi się słodki i kremowy, a całość przełamuję cytryną. Do tego chrupiące zielone szparagi i sporo świeżych ziół. Niby kilka prostych składników, ale razem smakują jak śniadanie z fajnej małej knajpy, tylko zrobione we własnej kuchni.
500 ml jogurtu gęstego
2 łyżki pieczonego czosnku (sposób na nie w opisie)
1 łyżka soku z cytryny
1/2 łyżeczki skórki z cytryny
sól do smaku i biały pieprz
100 g masła
2 łyżeczki płatków słodkiej papryki pul biber lub innych płatków słodkiej papryki
1 łyżeczka wędzonej papryki
szczypta ostrej papryki
duża szczypta kuminu
4 jajka w koszulce (wyjaśniam jak zrobić poniżej)
pęczek zielonych szparagów
koperek i pietruszka
dodatkowy pieczony czosnek do dekoracji


Czosnek zalewamy olejem lub oliwą, tak żeby nie wystawał ponad powierzchnię i wstawiamy do piekarnika/airfryera na 30 minut w temperaturze 140 stopni. W piekarniku może to trwać trochę dłużej, w AF trochę krócej. Warto też przykryć folią aluminiową, wtedy czosnek będzie miększy. Warto upiec trochę więcej tego czosnku. Można trzymać w lodówce bez oleju lub mrozić.
2 łyżki pieczonego czosnku nakładamy do miski i rozgniatamy widelcem razem z sokiem z cytryny, skórką z cytryny, solą i pieprzem. Dodajemy jogurt i mieszamy. Na koniec próbujemy, bo zwykle trzeba jeszcze dosolić, ale jogurt dzięki pieczonemu czosnkowi dostaje nowego wymiaru.
W rondlu roztapiamy masło i na gorące wsypujemy wszystkie składniki. Smażymy 1-2 minuty do zaromatyzowania masła.
Jajka w koszulce są bardzo proste. Trzeba tylko świeże jajka wbić najpierw na sitko, żeby to luźne białko przeciekło, a to zostanie na sitku wlewamy do gorącej wody z odrobiną octu. Po 3-4 minutach jajko jest gotowe do wyłowienia. Powinno mieć płynne żółtko i ścięte białko.
Jajka w koszulce układamy na jogurcie, dodajemy delikatnie podsmażone i oprószone solą szparagi, wszystko to polewamy kilkoma łyżkami masła pul biber, dodajemy kilka ząbków pieczonego czosnku i posypujemy koperkiem i pietruszką. Tyle i aż tyle. Można i nawet należy jeść z jakimś pieczywem.





