promocja produktowa
4 magiczne posypki + chrupiący olej chilli gratis - było 172 zł, teraz tylko 137 zł
sprawdź zamknij informację

Sezon na Rabarbar Szparagi

Zobacz więcej
sklep / eBooki

Zestaw wszystkich 5 eBooków (Ziemniaki, Pomidory, Szparagi, Rabarbar i Czosnek Niedźwiedzi)

Zdobądź wszystkie moje dotychczasowo wydane eBooki w jednym pakiecie. W paczce znajdziecie eBookie takie jak:…
Zobacz więcej
sklep / Zestawy Deli

Zestaw specjalny - 4 Posypki + Chrupiący Olej Chilli GRATIS

Zestaw 5 produktów kosztuje 137 zł czyli Chrupiący Olej Chilli kosztujący 36 zł jest za…
Zobacz więcej
Desery / Rabarbar

Lody rabarbarowe z drożdżami, kruszonką i redukcją kompotu z rabarbaru

Pomysł na ten deser tlił się we mnie od dawna. Najpierw spróbowałem sodów o smaku…
Zobacz więcej
eBook / Rabarbar

Epicki kompot z rabarbaru

Do kompot z rabarbaru wykorzystuję świeże i mocno czerwone łodygi rabarbaru. Żeby wzbogacić jego smak,…
Zobacz więcej
Przekąski / Szparagi

Sałatka z chrupiących szparagów i świeżych ziół

Sałatka z chrupiących szparagów i przeróżnych fajnych ziół to mój ulubiony obiadowy i grillowy dodatek…
Zobacz więcej
Ciasta / Rabarbar

RABARBARANKI - bułki podwójnie rabarbarowe z kruszonką

RABARBARANKI drożdżówki z rabarbarem - bułki podwójnie rabarbarowe z kruszonką, czyli rabarbarowa odpowiedź na jagodzianki.
Zobacz więcej
Dania główne / Ser

Raclette z żeliwnej patelni z białymi szparagami

Raclette z żeliwnej patelni z białymi szparagami, czyli przepis, który udowadnia, że do raclette nie…
Zobacz więcej
Comfort food / Masło

Bread&butter pudding z białymi szparagami i porem

Pamiętam jak pracowałem kiedyś w Anglii w knajpie, która podawała typowo brytyjskie szlagiery. Był tam…
Zobacz więcej
Śniadania / Szparagi

Śniadaniowe szparagi w sosie holenderskim z jajkiem w koszulce i bekonem

Nie wiem, kto pierwszy wpadł na pomysł podawania szparagów w towarzystwie sosu holenderskiego, ale wydawało…
Zobacz więcej
Dania główne / Cytryny

Spaghetti al limone / podstawowy przepis / ze szparagami i muszlami

Kiedy dostajesz "od życia" świeże, niepryskane cytryny z wybrzeża Amalfi, zrób z nimi... Właśnie takie…
Zobacz więcej
Comfort food / Szparagi

Białe szparagi w sosie gorgonzola palone masło

Sposób na białe szparagi? To danie nie ma nic więcej na celu niż dać wam…
Zobacz więcej
Azja / Szparagi

Sticky Szparagi - sos do szparagów

Zobaczcie ten sos do szparagów. Sezonowe danie z białych szparagów z pysznym sosem "sticky" na…
Zobacz więcej
Owoce / Szparagi

Czerwcowa sałatka ze szparagów, truskawek i grillowanego sera

Sałatka ze szparagów i truskawek będzie twoim odkryciem sezonu, szczególnie jeśli dodasz smażony ser i…
Zobacz więcej
Azja / Herbata

Przepis na Thai Tea - tajska herbata z mlekiem

Ten przepis na Thai Tea to idealny sposób na przeniesienie odrobiny tajskiego słońca do naszego…

Kozia Broda w sosie z palonego masła (siedzuń sosnowy)

Czas
przygotowania
15 minut
Liczba
porcji
2
Poziom
trudności
Łatwe

Kontekst

Siedzuń sosnowy, grzyb znany pod wieloma innymi nazwami, m.in. Kozia Broda. Mój dziadek nazywał je “Kozierozie” i mam wrażenie, że tylko on znał taką nazwę. Sam poznałem jego smak dosyć późno, kilka lat temu. Wcześniej bardzo rzadko na niego trafiałem w lesie, a nawet jeśli, to zostawiałem w spokoju jako grzyba pod ochroną.

Jednak w 2014 roku został wypisany z listy chronionych grzybów, od tamtego czasu jest częściej zbierany i używany przez domowych kucharzy (w restauracji nigdy nie widziałem przygotowanych z niego dań).
Na moje egzemplarze, których użyłem do tego przepisu, natknąłem się przypadkiem w niewielkim, choć odizolowanym lesie na północnym-zachodzie województwa Mazowieckiego. Od razu część przeznaczyłem do suszenia, część wrzuciłem w solną marynatę i całość zapasteryzowałem. Zrobiłem też słoiczek przecieru z podsmażonych grzybów na maśle. Myślę, że powstaną z tego grzybowe uszka na święta.

Chwilę zastanawiałem się się jak na ciepło podać kozie brody. Zrobiłem oczywiście obowiązkową jajecznicę. Dużo słyszałem od czytelników o "flaczkach" z siedzunia, jednak miałem trochę za mało grzybów, żeby się za to zabierać. Postanowiłem więc zrobić sos. Sam grzyb w smaku i konsystencji przypomina mi młode orzechy włoskie, takie obrane z żółtej skórki. Pomyślałem więc od razu o palonym maśle, żeby w tym "orzechowym" aromacie utopić moje grzyby. Lekko zagęścić i podlać pszenicznym piwkiem. Od razu chciałbym zaznaczyć, że to nie powinno być mocno chmielone piwo, dlatego wybrałem pszeniczne, które ma prawie niewyczuwalną goryczkę. Piwo podczas gotowania odparuje i mocno gorzkie zabije zupełnie smak. Możecie też użyć szklanki białego wina, ale nie dodajcie proszę żadnego pilsa ani ipki. Na koniec wymieszać z cudownymi kluseczkami i gotowe. PRZEPYSZNE!

Składniki

Kozia Broda w sosie z palonego masła:

  • 500 g Koziej Brody (siedzunia sosnowego)
  • 50 g masła
  • łyżka mąki
  • 200 ml piwa pszenicznego
  • pół łyżeczki miodu
  • 1/4 łyżeczki soli
  • czarny pieprz
  • natka pietruszki
  • łyżka soku z cytryny
  • starty twardy ser, np. Bursztyn lub Czarna Perła
  • Kluski śląskie, np. z tego przepisu

Wykonanie

  1. Wybieramy najzdrowszy owocnik siedzunia, kroimy na mniejsze części i płuczemy pod zimną wodą, żeby pozbyć się ziemi i piasku. Czasami może być potrzebna szczoteczka dla większej dokładności. Suszymy dokładnie, najlepiej kilka godzin, żeby pozbyć się wody z płukania. Kroimy w kostkę ok. 3 cm.
  2. Na patelni rozgrzewamy masło, aż do zbrązowienia. Spalone masło wydziela specyficzny, orzechowy zapach i zaczyna lekko dymić. Dokładnie wtedy wrzucamy na patelnię nasze grzyby i podsmażamy kilka minut na złoto. Posypujemy mąką i podsmażamy jeszcze chwilę. Dolewamy piwo i mieszamy kilka minut, aż sos zacznie delikatnie gęstnieć. Doprawiamy sokiem z cytryny, miodem, solą i pieprzem. Sos powinien oblepiać grzyby i od tej konsystencji zależy kiedy kończymy, jednak nie można koziej brody gotować zbyt długo, żeby nie straciła konsystencji.
  3. Na koniec na patelnię dodajemy kluski śląskie. Porządnie mieszamy jak włoski makaron. Nakładamy na talerz. Ścieramy twardy ser i posypujemy pietruszką.

Siedzuń sosnowy, grzyb znany pod wieloma innymi nazwami, m.in. Kozia Broda. Mój dziadek nazywał je “Kozierozie” i mam wrażenie, że tylko on znał taką nazwę. Sam poznałem jego smak dosyć późno, kilka lat temu. Wcześniej bardzo rzadko na niego trafiałem w lesie, a nawet jeśli, to zostawiałem w spokoju jako grzyba pod ochroną.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

© 2013 - 2024 Blog kulinarny – Magiczny Składnik
Projekt i wykonanie MadLab