informacja
Nowy przepis: 3 magiczne marynaty do mięsa na grilla: 3–12 godzn 🔥🥩🍍
sprawdź zamknij informację

Sezon na Czosnek niedźwiedzi Grill Szparagi

Zobacz więcej
Przekąski / Szparagi

Sałatka z chrupiących szparagów i świeżych ziół

Sałatka z chrupiących szparagów i przeróżnych fajnych ziół to mój ulubiony obiadowy i grillowy dodatek…
Zobacz więcej
Grill / Czosnek

Polskie chimichurri z ogórkiem kiszonym (sos do grilla)

Polskie chimichurri z ogórkiem kiszonym, czyli popularny południowoamerykański sos w nieco swojeskiej wersji. Idealny do…
Zobacz więcej
Comfort food / Bryndza

Piróg z bryndzą, żółtkiem i czosnkiem niedźwiedzim (raviolo con uovo)

Piróg z bryndzą, żółtkiem i czosnkiem niedźwiedzim, czyli polskie raviolo con uovo.
Zobacz więcej
Dania główne / Schab

Soczyste kotlety schabowe z kością z grilla

Jak pewnie wiecie, uwielbiam eksperymentować z żywym ogniem i wrzucać na ruszt różne ciekawe kąski.…
Zobacz więcej
eBook / Czosnek niedźwiedzi

Pesto z czosnku niedźwiedziego - Przepisy i przetwory z czosnku niedźwiedziego

Przepis na Pesto pochodzi z mojego eBooka "Czosnek niedźwiedzi", w którym znajdziecie 20 różnych sposobów…
Zobacz więcej
Śniadania / Szparagi

Śniadaniowe szparagi w sosie holenderskim z jajkiem w koszulce i bekonem

Nie wiem, kto pierwszy wpadł na pomysł podawania szparagów w towarzystwie sosu holenderskiego, ale wydawało…
Zobacz więcej
Comfort food / Szparagi

Białe szparagi w sosie gorgonzola palone masło

Sposób na białe szparagi? To danie nie ma nic więcej na celu niż dać wam…
Zobacz więcej
Azja / Szparagi

Sticky Szparagi - sos do szparagów

Zobaczcie ten sos do szparagów. Sezonowe danie z białych szparagów z pysznym sosem "sticky" na…
Zobacz więcej
Sosy / Masło

Sekundowy sos holenderski

Błyskawiczny sos holenderski w kilka sekund – bez ubijania, bez stresu! Idealny do jajek po…
Zobacz więcej
Ciasta / Pistacje

Ptyś z kruszonką i pistacjowym kremem diplomat

Choux au craquelin, czyli ptyś z kruszonką, wypełniony lekkim kremem diplomat z pistacją. Sprawdź mój…
Zobacz więcej
Comfort food / Ziemniaki

Kluski Ruskie

Kluski ruskie to połączenie farszu z pierogów ruskich i sprężystego ciasta na kluski śląskie. Tradycyjny…
Zobacz więcej
Azja / Ryż

Rice bowl donburi z łososiem miso (gotowanie ryżu w ryżowarze)

Rice bowl w stylu japońskim z pieczonym łososiem w marynacie miso to proste, a jednocześnie…
Zobacz więcej
Azja / Ryż

Mango sticky rice bowl (gotowanie ryżu kleistego na parze)

Mango sticky rice bowl to inspirowany kuchnią tajską deser, w którym kleisty ryż na parze…
Zobacz więcej
Azja / Ryż

Bulgogi rice bowl (gotowanie ryżu na sypko w rondlu)

Bulgogi rice bowl to koreańska miska ryżu z aromatyczną wołowiną w słodko-sojowej marynacie, sezamem i…
Zobacz więcej
Grill / Kurczak

3 magiczne marynaty do mięsa na grilla: 12h solanka, 6h kefir, 3h ananas

Poznaj 3 niezawodne marynaty do mięsa na grilla! Dowiedz się, jak działa solanka (12h), kefir…

Greckie złoto z Hali Mirowskiej

Czas
przygotowania

Liczba
porcji

Poziom
trudności

Kontekst

Hale targowe i bazary to moje ulubione miejsca kulinarnych zakupów. Ze wszystkich miejsc w Warszawie najbardziej cenię Halę Mirowską właśnie. Miejsce składa się właściwie z kilku obszarów. Najbardziej charakterystyczne są ponad stuletnie budynki, w których przed II wojną światową sprzedawano ryby i warzywa. Teraz mieści się w nich ciekawy relikt przeszłości, a mianowicie supermarket "Społem". Pod halą znajdują się budki - kwiaciarnie. Pomiędzy kwiatami a halą przez cały rok nielegalnym, drobnym handlem zajmują się przeróżne staruszki. Kupisz od nich jajka, kurki, rydze, bukiety z polnych kwiatów, przetwory, mydło i powidło. Po prawej stronie od głównych budynków wchodzi się na "właściwą" halę ze straganami.
Jedna alejka ze straganami, kilka zadaszonych pawilonów i tyle. Ot cały, największy w Warszawie bazar spożywczy. Nie jest to miejsce piękne, takie jakie pokazuje Makłowicz, kiedy podróżuje po arabskich bazarach, po dach wypełnionych feerią kolorów i zapachów. Kupuję tu warzywa, mięso i zioła w sezonie. Pracują tutaj ludzie, którzy wiedzą skąd pochodzą produkty i potrafią o nich opowiadać. Ufam im i żyję.
Kończąc ten przydługi wstęp, chciałem się skupić na jednym konkretnym dostawcy, jednym stoisku. Jakiś czas temu, w poszukiwaniu czegoś innego, przypadkiem moim oczom ukazało się osobliwe stoisko, niepodobne do niczego innego obok. Otóż okazało się, że dwóch panów sprzedaje w Hali Mirowskiej greckie oliwki (pawilon 96). Jeden z nich rzeczywiście jest Grekiem (przynajmniej na takiego wygląda) i mówi płynnie po polsku. Przystanąłem i nie było już odwrotu, zostałem złapany w sieć, poczęstowany i zaopatrzony w plastikowe pudełko pełne oliwek z pestkami. Resztę wydano mi w postaci woreczka soli morskiej! Stoisko Mitato (z gr. "domek pasterski") oferuje jeszcze oliwę, marynowane papryki, ciastka i inne pyszne specjały jak pasty z zielonych i czarnych oliwek.
Greckie oliwki z Hali Mirowskiej
Na stoisku kupisz kilkanaście rodzajów oliwek, z pestkami, małe, podłużne, ogromne i nadziewane. Ceny przyzwoite, od 4 do 5 zł za 100 gram. Koniecznie musicie spróbować czarnych, lekko gorzkawych i zielonych nadziewanych papryczkami piri-piri. Totalnym odjazdem są jednak oliwki zielone nadziewane takimi mini zielonymi papryczkami rodem z Macedonii. Doznanie wręcz duchowe i warte zapamiętania. Będę wracał tam regularnie, licząc na atrakcyjne zniżki, rabaty okolicznościowe i pyszne gratisy. Takie życie - jestę blogerę! Życzę powodzenia panom z Mitato, wielu klientów i milionów monet!
 
 

Składniki

Wykonanie

3 comments on “Greckie złoto z Hali Mirowskiej”

  1. mijałam to stoisko wiele razy i zawsze zauważałam tylko oliwki, ale nie zatrzymywałam się, bo obawiałam się, że cena będzie wygórowana.. dziś dostrzegłam gruboziarnistą sól egejską, której akurat potrzebowałam.. wyszłam z solą i dzikim oregano, spróbowałam ciasteczek i 4 rodzajów oliwek. za tydzień planuje powrót po oliwki!

    1. @19ae8302172c2d1dcb0a849f418b9311:disqus byłem dzisiaj w pobliżu, ale dałe sobie odpocząć od tych rarytasów. Z doświadczenia wiem, że co 2 tygodnie jest coś nowego i zobaczę czym nie zaskoczą za tydzień. Też mam tę sól, jest świetna. Do tego kupiłem ostatnio oliwę. Już dawno nie miałem tak świeżo smakującej oliwy. Wystarczy polać świeży chleb i mogę siętylko tym żywić 😉

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

© 2013 - 2026 Blog kulinarny – Magiczny Składnik
Projekt i wykonanie MadLab