





Podstawą przepisu na gin jednak zawsze jest zawartość kilku niezbędnych ziół, takich jak jagody jałowca, a także częstym dodatkiem jest kolendra, a także arcydzięgiel, cynamon, kardamon czy skórki cytrusów. Jak spojrzycie sobie na tabelę składników różnych ginów, to można wywnioskować, że każdy jest zupełnie jedyny w swoim rodzaju. Wydaje mi się, że to dobra informacja, bo niczym nie ogranicza naszych eksperymentów z tym związanych.
Zobaczcie tę tabelkę składników różnych marek ginów, którą polecam żeby poszerzyć sobie horyzonty.
Tak jak wspominałem, podstawą naszego alkoholowego maceratu jest jałowiec, a dokładniej jego jagody. Jagody dojrzewają późną jesienią i oczywiście można je zbierać w lesie. Po uprzednim przemrożeniu nadają się do produkcji ginu. Dokładnie ja tak właśnie zrobiłem, bo było okupione wieloma ukłuciami, bo sam jałowiec nie należy do miłych roślin. Groźnie strzeże swoich skarbów. Możecie używać też suszonych jagód. Sprawdźcie internet w poszukiwaniu jałowca lepszej jakości niż dostępny na sklepowyc