Magiczny składnik

Przepisy

Czarny rosół regeneracji

Sam nie wiem kiedy wpadłem na pomysł ugotowania czarnego rosołu, ale chodził za mną od jakiegoś czasu. Może mi się to przyśniło, może miały na na to wpływ miesiące grania w Diablo II, gdzie zmęczony walką Palladyn szukał życiodajnych butelek z magiczną maną? Może przyczyniły się do tego długie godziny spędzone nad udoskonalaniem przepisu na ramen, gdzie wpierw rumieniłem w piekarniku wszystkie produkty? Pewnym jest, że każdy rosół, czyli długo gotowany wywar z warzyw i mięsa jest od wieków znanym, naturalnym lekarstwem na regenerację. Natura już mnie tak zaprogramowała, że średnio raz na tydzień mam ogromną potrzebę zjedzenia jakiegoś rosołu. Często kończy się to na odkrywaniu bogatej w tego typu zupy kuchni azjatyckiej i jedzenie na mieście. Coraz częściej jednak zabieram się za gotowanie rosołu w domu. Traktuję tę czynność czysto terapeutycznie. Mam wtedy czas żeby włączyć sobie w kuchni muzykę, serial czy jakiś dokument i przez 4 godziny powoli budować smak bulionu.

Jeszcze tylko krótko, o co chodzi z tym całym czarnym rosołem? Chodzi o jego barwę, którą oddają upieczone praktycznie na czarno składniki rosołu. Biorę warzywa i różne mięsa, nastawiam piekarnik na 250 stopni z termoobiegiem i piekę aż nie będzie porządnie zrumienione. Tak ugotowany rosół ma wyjątkowy kolor, aromat lekkiej wędzonki i niepowtarzalny, intensywny smak. Lekko słodki. Nie potrzebuje już wiele soli i to jest jego główna zaleta. Jest pełen składników odżywczych, które wpływają dobroczynnie na organizm i go regenerują. Warto dodać też kilka “Magicznych Składników” i pobawić się jego wykończeniem. Co sądzicie? Czekam na komentarze!

  • Składniki
  • Sprzęt
  • dwa kawałki mięsnego szponderu z kością (ok. 700 gramów)
  • 6 skrzydełek kurczaka
  • 1 por
  • 10 szalotek
  • 1 główka czosnku
  • 4 łodygi selera naciowego
  • 3 korzenie pietruszki
  • 4 marchewki
  • 1/4 korzenia selera
  • 1/4 małej główki kapusty
  • pęczek natki pietruszki
  • kilka gałązek lubczyku
  • kilka sztuk młodej cebulki ze szczypiorem
  • kilka liści laurowych, ziaren ziela angielskiego i czarnego pieprzu
  • Magiczne Składniki – dwa goździki, gwiazdka anyżu i 1 nasiono czarnego kardamonu
  • sól morska i pieprz do smaku
  • 5 litrów wody źródlanej
  • 2 łyżki oleju
  • 1 cytryna

Wykonanie:

  1. Jeśli zgromadzisz odpowiednie produkty, samo gotowanie jest już bardzo proste. Rozgrzej piekarnik z termoobiegiem na 250 stopni. Opłucz mięso i dokładnie osusz ręcznikiem papierowym. Natrzyj delikatnie olejem i połóż na blaszkę. Ułóż na górę piekarnika pod grill, ale nie za wysoko. Drugą blaszkę posmaruj olejem i wyłóż wszystkimi warzywami (bez natki, lubczyku i szczypiorku). Nie trzeba obierać (poza selerem). Wystarczy opłukać dokładnie, osuszyć i pokroić z grubsza. Włóż do piekarnika i obserwuj co jakiś czas. Kiedy mięso i warzywa będą przypalone jak na zdjęciu wyciągnij z pieca.
  2. W dużym garnku rozgrzej 5 litrów źródlanej wody. Przełóż wszystkie upieczone produkty razem z przyprawami i doprowadź do wrzenia. Przestaw na najmniejszy możliwy palnik, lub na indukcji na nr. 2-3. Chodzi o to, żeby tylko delikatnie się gotowało. Po 4-5 godzinach dodaj natkę, lubczyk i szczypior, a także magiczne składniki. Gotuj jeszcze pół godziny i na sam koniec dopraw solą i pieprzem. Na ostatnie minuty dosłownie pokrój cytrynę w plasterki i dodaj kila. Cytryna nada ostatecznego szlifu mojemu czarnemu rosołowi.

Czarny rosół regeneracji-2 Czarny rosół regeneracji-1Czarny rosół regeneracji-6  Czarny rosół regeneracji-4Czarny rosół regeneracji-11 Czarny rosół regeneracji-10 Czarny rosół regeneracji-9

Podsumowanie
Nazwa przepisu
Czarny rosół regeneracji
Opublikowany
Czas przygotowania
Czas gotowania
Total
Średnia ocena
5 Based on 3 Review(s)

Komentarze

  • Dzisiaj zrobiłem pomidorową, ale ile można jeść pomidorową. Nawet, gdy szalejemy z ryżem/makaronem. Po weekendzie pewnie zrobię Scouse, czyli zupę z Liverpoolu, ale ten rosół kusi.

    • TomekCzajkowski

      Koniecznie. Zdobędziesz cenny achevement.

  • Robert Siwczyk Możeniemorze

    jaki tłuszcz byłby najlepszy do natarcia mięsa: kokosowy, sezamowy, inny?

    • Najlepszy taki, który ma wysoki próg dymienia i nie ma smaku, może być rzepakowy, kokosowy czy ryżowy.

      • Robert Siwczyk Możeniemorze

        ryżowego nigdy nie próbowałem 🙂 o rzepakowym to tyle złego się naczytałem, że niezdrowy i wgl, że nie wiem czy znowu będę go używać 😛

        • Najgorsze jest to, że co sezon kolejny tłuszcz jest dobry, a kolejny trafia na czarną listę. Wydaje mi się, że jest to związane z planami biznesowymi importerów tłuszczy raczej 😉

Close