Magiczny składnik

Magazyn

Jak grillować i chudnąć?

Chociaż jestem zdeklarowanym mięsożercą, od wielu lat wielką przyjemność sprawia mi grillowanie warzyw i owoców. Umówmy się, że to one, a nie mięso, są główną przyczyną tego, że tracimy na wadze. Na Facebooku zapytałem was, co sądzicie o grillowaniu z dietetycznych składników i pojawiło się wiele ciekawych propozycji. Zanim powiem, kto wygrał, chciałbym ogłosić, że tym razem jednym z pomysłów zainspiruję się bardziej i poza bonem, trafi także do mojej listy przepisów na stronie Tesco.

Co jednak w sprawie dietetycznego grillowania? Jeśli spojrzycie na listę produktów, jakie dostałem od Tesco, to znajdziecie tam praktycznie wszystkie najważniejsze składniki pokarmowe. Są dobre, złożone węglowodany, jest białko, witaminy i tłuszcze w rybach. Moja definicja diety to nie rezygnowanie ze wszystkich kalorycznych produktów, ponieważ organizm potrzebuje zarówno węglowodanów jak i tłuszczy, tylko w odpowiednich ilościach. Mięso staram się jeść jak najrzadziej i jak najlepszej jakości. Takie podejście jest zdrowsze, przyjemniejsze i ekologiczne.

Oczywiście, nie zawsze grill musi kojarzyć się z pyszną, choć tłustą karkówką. Na grilla nadają się praktycznie wszystkie warzywa i niektóre twarde owoce. Warzyw nie trzeba praktycznie wcale marynować. To, co robię ja, to skropiam oliwą i dodaję sól i pieprz i grilluję. Co ciekawe, warzywa i owoce grilluje się podobnie do mięsa i tak jak mięso można je przesuszyć. Nie grillujmy ich zbyt długo, żeby nie straciły soczystości. Genialnym warzywem na grilla są szparagi, które są cudownie soczyste. Co do owoców, najbardziej lubię grillowane ananasy i mango, które dzięki ogrzewaniu wskakują na kolejny poziom smaku.

Jeśli popatrzycie na produkty na zdjęciu, to potencjalnie nie wszystkie nadają się na grilla. Sami jednak w odpowiedziach konkursowych zasugerowaliście, żeby wykorzystać paprykę jako formę do nadziewania. Kasze, inne warzywa, ryba, zioła, soczewica… jest całe mnóstwo zdrowych produktów, którymi można nadziewać paprykę. Możemy też tworzyć kompozycje zawinięte w folię aluminiową i taki fit pakunek otwierać wprost na talerzu. Nie zapominajmy także o rybach. Do pstrąga mam specjalne druciane formy, ponieważ skóra ryby często przywiera do rusztu. Żeby tego uniknąć, spróbujcie tego sposobu z folią aluminiową. Polecam eksperymentować z dietetycznymi produktami na grilla, natomiast w moim konkursie zwyciężają:

Patrycja Głogowska  oraz

Łukasz Mordon

Gratuluję! Zainspiruję się jednym z pomysłów przy następnym przepisie dla Tesco. Napiszcie do mnie na Facebooku w celu odebrania nagrody! 🙂

Komentarze