Magiczny składnik

Przepisy

Burrito z siekaną wołowiną duszoną w kawie i czekoladzie

Wołowina, kawa i czekolada. Brzmi dziwnie, niezjadliwie? Otóż nic bardziej mylnego. Kilka razy przekonałem się jak czekolada magicznie wpływa na aromat mięsa (pulled beef w czekoladzie). Nie pachnie wtedy jak czekoladowy budyń, ale jakoś tak maślano-ziemiście. Czekolada zdecydowanie świetnie koresponduje z mięsem, w szczególności z wołowiną i wieprzowiną. Co do kawy, to już eksplorowałem te smaki, najpierw w ogonach duszonych w porterze (kawowy w smaku) oraz zrobiłem łososia marynowanego w espresso.

Co to wszystko ma do kuchni meksykańskiej? Chciałem dotrzeć do smaków jakie prawdopodobnie jadali starożytni Majowie na półwyspie Jukatan. Okazało się, że nie tylko pili kakao, ale używali go jako przyprawy do sosów. Nie chciałem odtwarzać dań, jakie wtedy jedzono, bo i po co. Współczesna kuchnia Meksyku jest na tyle bogata (w ogóle obok włoskiej i wietnamskiej uważam ją za najlepszą na świecie), że z powodzeniem uda mi się dobrać odpowiednią formę. Wybrałem burrito, czyli placek nadziany sosem mięsnym. Poza smakiem kawy i czekolady dodałem do sosu ostre, ale umiarkowanie papryczki jalapeno. Jako sosu do doprawiania na talerzu użyłem habanero. Uwielbiam jego moc i smak, który jest bardzo specyficzny. Co do mięsa, to najpierw poradziłem się Łukasza z Ale Meksyk, który powiedział mi, że Meksykanie częściej wykorzystują mięso siekane niż mielone. Poszedłem tym tropem, dlatego pokroiłem wołowinę w grubą kostkę, a potem jeszcze dodatkowo posiekałem na desce. Chcecie dowiedzieć się jak powstało moje burrito? Zapraszam na przepis!

  • Składniki
  • 1 kilogram wołowiny, np. udziec
  • 2 cebule
  • 4 ząbki czosnku
  • 4 papryczki jalapeno (lub pepperoni)
  • 2 puszki dobrych, krojonych pomidorów
  • 50 gramów czekolady 70% kakako
  • 100 ml mocnej kawy z ekspresu ciśnieniowego
  • łyżka wędzonej papryki
  • łyżka mielonej kolendry
  • 2 łyżeczki mielonego kuminu
  • 1 łyżeczka cynamonu
  • woda do podlewania sosu
  • Sól i pieprz do smaku
  • Olej do smażenia

Dodatki:

  • miękkie placki tortilla
  • kwaśna śmietana
  • salsa ze świeżych pomidorów
  • guacamole
  • świeża kolendra
  • sos habanero lub tabasco
  • ryż
  • marynowane jalapeno

Wykonanie:

1. Wołowinę pokrój na drobną kostkę i posiekaj dodatkowo na desce. Przełóż do miski i dodaj paprykę wędzoną, kolendrę i kumin. Dokładnie przemieszaj i odstaw na bok.

2. Na patelni lub lepiej w dużym rondlu rozgrzej 3 łyżki oleju. Posiekaj 2 cebule na kostkę i usmaż lekko rumieniąc. Posiekaj drobno czosnek i smaż z cebulą około minuty. Następnie dodaj mięso i smaż do wchłonięcia się soków. Dodaj pokrojoną paprykę jalapeno oraz dwie puszki pomidorów (w sezonie mogą być świeże). Po zagotowaniu dodaj czekoladę, cynamon i wlej kawę. Mieszaj sos co jakiś czas i dolewaj wody jeśli jest taka potrzeba. Sos będzie gotowy, kiedy pomidory zaczną się rozpadać. Może to potrwać nawet godzinę. Na koniec dopraw solą, pieprzem lub dodatkową ostrą papryką dla ostrości.

3. Podawaj nakładając na placek tortilli. Ok. 3-4 łyżek sosu, po 1 łyżce: pomidorowej salsy, guacamole, śmietany, listków świeżej kolendry i papryczek jalapeno. Można dodać też ryż. Całość zawinąć tak jak krokiety i podpiec na patelni. Podawać ciepłe.

 

 

Podsumowanie
Nazwa przepisu
Burrito z siekaną wołowiną duszoną w kawie i czekoladzie
Opublikowany
Total
Średnia ocena
5 Based on 6 Review(s)

Komentarze

  • Zacny przepis 🙂

    • TomekCzajkowski

      Gdzie mi tam do mistrzów! 😉

  • LABrunner

    Oh! Ugotuj mi coś kiedyś, proszę! Pożeram monitor. <3

    • TomekCzajkowski

      Mam w planach wycieczki plenerowe do zaprzyjaźnionych blogerów 😉

      • LABrunner

        Musimy się więc zaprzyjaźnić. 😛

        • TomekCzajkowski

          Koniecznie ! 😉

  • Chyba muszę przestać do Ciebie zaglądać … 😉

  • Ejej! Brzmi i wygląda fantastycznie. Lubię takie nietypowe połączenia więc jestem bardzo ciekawa efektu. Trafiłam na Ciebie z bloga tasteaway- spisałeś się! Ślinka cieknie na widok Twoich dań!

    • TomekCzajkowski

      Właśnie widzę, że stamtąd przychodzi fajny ruch 🙂

  • Miałbyś coś przeciwko temu, żebym wstawiła zdjęcie 1-2 z Twoich potraw w wpisie o fotografii (m.in. kulinarnej)? Będą oczywiście podpisane i linkujące do Ciebie.

    • TomekCzajkowski

      Hej nie ma problemumu jeśli to nie będzie ilustracja złych fotografii. Daj mi znać jak się pojawi 🙂

      • Nawet na Twój konkurs nie potrafiłam wydłubać u Ciebie nic karygodnego, będzie w samych superlatywach. 😉 Będzie w wtorek, postaram się pamiętać by dać znać. 😉

  • Mistrzowskie połączenie, jak się domyślam. Jutro sprawdzę. Już czuję, jak pachnie.

    • TomekCzajkowski

      Zgłodniałem!