Magiczny składnik

Przepisy

Gołąbki z kaszą gryczaną i suszonymi grzybami

Bardzo rzadko zdarza mi się gotować tak tradycyjne potrawy. Są to jedyne gołąbki, których się nie wstydzę i podałbym je w restauracji, gdybym ją miał. Pomysł na farsz z ekstremalnie zdrowej kaszy gryczanej podsunęła mi siostra wegetarianka. Można je robić cały rok, ale najlepiej smakują teraz, kiedy grzybów leśnych pod dostatkiem. Wszystko zawijam w kapustę włoską. Nie wykorzystuję całej, więc z reszty można przygotować zdrową i sycącą zupę jarzynową.

  • Składniki
  • Sprzęt
  • Kapusta włoska: 1 główka (ok. 12 liści)
  • Kasza gryczana: 2 woreczki
  • Cebula: 1 średnia
  • Grzyby suszone: 2-3 garście
  • Jajko: 1
  • Masło: 2 łyżki do smażenia
  • Sól, pieprz, sok z cytryny do smaku

Sos:

  • Woda z namoczonych grzybów: ok. 300 ml
  • Kremówka: 75 ml
  • Woda: 1/4 szklanki
  • Mąka pszenna: 1 łyżka
  • Mąka ziemniaczana: 1 łyżka
  • Sól, pieprz, sok z cytryny do smaku

Wykonanie:

0. Godzinę wcześniej namocz 2-3 garście suszonych grzybów w ok. 300 ml gorącej wody.

1. Najpierw trzeba zacząć od zblanszowania liści kapusty. Oderwij 4 wierzchnie liście i zostaw je do wyłożenia garnka. Następnie wytnij tzw. głąb by móc odrywać kolejne liście. Zdejmij delikatnie kilkanaście kolejnych. Zagotuj wodę w dosyć dużym garnku i gotuj każdy liść kilka minut, aż nabiorą elastyczności. Odstaw do odcieknięcia i wystygnięcia.

2. Ugotuj 2 woreczki kaszy gryczanej. Grzyby odsącz i posiekaj na ok. 1 cm kawałki. Wodę z grzybów przelej do garnka. Pokrój cebulę w kostkę i usmaż na maśle, po czym dodaj grzyby i smaż jeszcze kilka minut. Dopraw do smaku solą, pieprzem i sokiem z cytryny. Przełóż do kaszy  i połącz z 1 ubitym jajkiem.

3. Do każdego liścia nałóż ok. 3 łyżki farszu i zawijaj, korzystając z tego sposobu. Na dnie garnka ułóż pozostałe wierzchnie liści i układaj na nich delikatnie gołąbki. Zalej wszystko 2 szklankami wody. Gotuj na parze ok. 30 minut.

4. W tym czasie przygotujesz sos grzybowy. Zagotuj wodę z grzybów. Dopraw solą, pieprzem i sokiem z cytryny (może być 1 łyżka octu). W szklance połącz wodę, kremówkę i mąkę mieszając energicznie widelcem. Wlej powoli do garnka i mieszaj energicznie do uzyskania konsystencji gęstego jak śmietana sosu.

 

Podsumowanie
recipe image
Nazwa przepisu
Gołąbki z kaszą gryczaną i suszonymi grzybami
Opublikowany
Czas przygotowania
Czas gotowania
Total
Średnia ocena
31star1star1stargraygray Based on 21 Review(s)

Komentarze

  • Dorota

    robię te gołąbki a pracuję w przedszkolu i gdy organizujemy wigilię koleżanki moje mówią że moje gołąbki to najważniejsza potrawa na tym spotkaniu.Jestem zadowolona z opinii że moje gołąbki to mistrzostwo świata

    • TomekCzajkowski

      Prosta rzecz a cieszy! 🙂

  • Aga

    Taka ilość mąki na 300ml wody z grzybów sprawi, ze otrzymamy kisiel a nie sos…:-(

    • TomekCzajkowski

      :///////

      Chyba tak było, a może mam mniejsze łyżki. Co proponujesz?

  • Wojtek M.

    Przepis super.Dla dopieszczenia kupek smakowych proponuje juz po polaniu sosem posypac jeszcze odrobina koperku.Mysle ,ze efekt koncowy mile was zaskoczy 🙂

    • TomekCzajkowski

      Dzięki Wojtek za hint! 😉

    • Ania

      Kupki smakowe…no, rozwaliles mnie kolego. To kuBki smakowe.

  • Nati

    U mnie w rodzinie takie gołąbki co roku lądują na wigilijnym stole – innych nie jadam, a sos grzybowy idealnie pasuje do pikantnego farszu z kaszy. U nas liście kapusty dodatkowo się kisi, aby dodać całości odrobinę kwasowośi 🙂

    • TomekCzajkowski

      Pierwsze słyszę o kiszeniu, ale kapustę włoską?

      • Agnieszka

        Tak tradycyjnie robi się “gołąbki w Rumunii”. Używają właśnie kiszonej kapusty. Ponoć wystarczy liście świeżej kapusty przełożyć kiszoną i są idealne 🙂

  • A spróbuję 😉

    • TomekCzajkowski

      Z sosem czekoladowym? 🙂

      • A można inaczej? 😛

  • Maria

    Proszę dokładniej podać ile wazy jeden woreczek kaszy?

    • TomekCzajkowski

      100 gramów jeden woreczek 🙂

      • Maria

        Dziekuje serdecznie i zycze radosnych Świat:-)

  • Natalia

    Fajny przepis, bardzo dziękuję! W farszu pomieszałam kaszę z brązową soczewicą, dodałam też migdały, a talerz przyozdobiłam plasterkami gruszki z balsamem z Modeny. Wyszło bardzo fajnie (może dlatego, że jestem w ciąży, ale mąż też był zachwycony ;)). Pozdrawiam.